Spływy zwałkowe

Nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego.

Sport zespołowy

Kajakarstwo zwałkowe to popularna w Polsce nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego. Polega na eksplorowaniu rzek o maksymalnej uciążliwości, co oznacza zazwyczaj dużą liczbę zwalonych drzew (zwałek) oraz innych (naturalnych i sztucznych) przeszkód, które – w miarę możliwości, pokonujemy bez wysiadania z kajaka. Spływy zwałkowe to propozycja dla osób oczekujących od kajakarstwa nie tylko relaksu w pięknych okolicznościach przyrody, ale także nieco adrenaliny, przygody oraz sprawdzenia się w trudniejszych warunkach terenowych.

Kajakarstwo zwałkowe zaliczane jest do sportów ekstremalnych, ale poziom trudności zależy tu przede wszystkim od wyboru konkretnego odcinka rzeki. Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego nie brakuje zarówno rzek łatwych (Lubianka), o umiarkowanym poziomie trudności (Mień), jak i ekstremalnie trudnych (Gardęga). Zwinka ma w swojej ofercie propozycje zarówno dla zaawansowanych „zwałkowców”, jak i osób, które chciałyby dopiero spróbować tej zabawy.

Należy wspomnieć, że kajakarstwo zwałkowe to sport zespołowy. Mówi się, że nie ma takiej zwałki, której współpracująca ze sobą grupa nie byłaby w stanie pokonać. Pomagając sobie, kajakarze forsują przeszkody szybciej, sprawniej i przy dużo mniejszym nakładzie energii. Samotne wypady na zwałki stanowczo odradzamy również ze względów bezpieczeństwa. Reguła dotycząca szyku na rzece mówi, że kajakarze powinni zachować między sobą odstępy na tyle duże, aby nie napływać na siebie w razie przymusowych postojów i na tyle małe, aby pozostawać w kontakcie wzrokowym, co umożliwi szybkie udzielenie pomocy w razie ewentualnej potrzeby.

W przypadku kajakarstwa zwałkowego istotna jest również pora roku. W ramach zwałkowych wypadów eksplorujemy na ogół mniejsze rzeczki, które w okresie letnim cierpią często na deficyt wody. Dlatego też szczyt sezonu zwałkowego wypada wczesną wiosną i późną zimą – kiedy można liczyć na roztopy śniegu i wezbrania. Nie brakuje oczywiście rzek dostępnych dla kajaków zwałkowych przez cały rok, zwłaszcza po intensywnych opadach deszczu, co oznacza, że kajakarstwo zwałkowe mogą uprawiać również osoby ciepłolubne.

Dobry sprzęt to podstawa

Uprawianie kajakarstwa zwałkowego wiąże się z doborem odpowiedniego sprzętu. Przede wszystkim wytrzymałego (zwykle polietylenowego) kajaka, który zniesie trudy „skakania” po drzewach. W zwinkowej wypożyczalni znajdziecie wyłącznie najlepszy, najbardziej trwały i dokładnie sprawdzony sprzęt renomowanych firm.

Zapewniamy także superwytrzymałe wiosła Dr Kajak, które w tym przypadku służą nie tylko do wiosłowania, ale również do wspierania się na nich podczas pokonywania przeszkód. Naszych klientów zaopatrujemy także w nylonowe lub neoprenowe fartuchy na kokpit oraz kaski, chroniące przed zbyt bliskimi spotkaniami z gałęziami i konarami. Znaczenie ma także odpowiedni ubiór. Zalecane są tu neoprenowe spodnie, buty i suche kurtki kajakowe. Jednak na początek wystarczy bielizna termoaktywna, polar, kurtka deszczówka i trampki. Przydają się także okulary ochronne.

Służymy fachową pomocą w kwestii wyboru odpowiedniej do posiadanych umiejętności rzeki, jak i doboru właściwego sprzętu i ekwipunku. Zapraszamy także na organizowane przez Zwinkę wypady szkoleniowo – zwałkowe, w ramach których początkujący mogą liczyć na praktyczne wskazówki dotyczące technik zwałkowych, a bardziej zaawansowani na wesołe towarzystwo na rzece i wspólne rozwijanie umiejętności.

 

Sprawdź: zwałkowy sprzęt zwinki

Nasze rzeki zwałkowe

Na Kujawach i Pomorzu nie brakuje rzek wymarzonych do uprawiania kajakarstwa zwałkowego. Można powiedzieć, że nasz region to zwałkowy raj. Znajdziecie tu zarówno rzeki łatwe, idealne do nauki tej dyscypliny, jak i ekstremalnie trudne - wyłącznie dla rasowych zwałkowiczów.

Poniżej kilka najpopularniejszych propozycji:

 

  • Wilcza Struga
  • Lubianka
  • Gardęga
  • Struga Rychnowska
  • Struga Piwnicka
  • Zielona Struga
  • Trynka

Najpopularniejsze techniki zwałkowe

Przejście pod przeszkodą – najmniej energochłonna, ale i najbardziej ryzykowna technika zwałkowa. Stosowana wówczas, gdy prześwit między powierzchnią wody a zwalonym drzewem umożliwia przeciśnięcie się kajaka i kajakarza, przy czym zadziwiające bywa w jak niewielki prześwit potrafi zmieścić się nawet całkiem „dorodny” kajakarz.

Istotne jest tu przede wszystkim odpowiednie pochylenie ciała. Najkorzystniejsze (ale niestety najmniej skuteczne przy małych prześwitach) jest pochylenie się do przodu, co umożliwia najszybsze złożenie się do zawiosłowania już za przeszkodą.

Dużo mniejsze prześwity da się pokonać odchylając się (kładąc) do tyłu, co umożliwia skuteczniejsze podtopienie kajaka. Jeszcze lepszy efekt daje przechylenie się na bok (w razie potrzeby aż do zanurzenia korpusu, a nawet głowy). Taki manewr należy zaasekurować zapartym o dno wiosłem lub silnym chwyceniem korzeni czy innych konarów. Najbezpieczniej w tej sytuacji pochylić się w stronę brzegu.

Stosując powyższe techniki należy pamiętać, że zaklinowanie się kajaka pod przeszkodą to jedno z największych niebezpieczeństw czyhających na kajakarzy.

Wślizg na przeszkodę

Wślizg na przeszkodę – jedna z najpowszechniej stosowanych technik zwałkowych. Polega na maksymalnym rozpędzeniu kajaka i szybkim odchyleniu się do tyłu tuż przed kontaktem z przeszkodą – tak, aby dziób jak najgłębiej wśliznął się na zwalone drzewo czy niską kładkę. Następnie zapieramy się wiosłem o dno czy też pobliski konar (blokując możliwość zsunięcia się kajaka z przeszkody do tyłu) i podciągamy się wraz z kajakiem na przeszkodę. Ten element jest najskuteczniejszy, gdy wiosło wsparte jest pod ostrym kątem tuż za nami, a my chwytamy je za górną krawędź pióra.

Jeżeli zwałka jest szczególnie trudna, można wspomóc się wiosłem kolegi. Podciąganie się na dwóch wiosłach rozmieszczonych po obu burtach kajaka jest dużo skuteczniejsze.

Na koniec pozostaje zjazd z przeszkody na nurt. Należy pamiętać o ustawieniu wiosła w pozycji umożliwiające jak najszybsze zawiosłowanie od razu po pokonaniu przeszkody.

Szczególnym wariantem tej techniki jest wślizg na przeszkodę po ustawionym doń bokiem kajaku kolegi. Ten manewr stosowany jest zwykle gdy przeszkoda jest zbyt wysoka. Skorzystanie z „użyczonego” dziobu łagodzi kąt natarcia. Dodatkowo „uczynny” kolega może pomóc nam w forsowaniu przeszkody podtrzymując kajak i chroniąc go tym samym przed ześlizgnięciem się do tyłu. W tym miejscu pojawia się często pytanie, co zrobić ma życzliwy kajakarz, gdy reszta grupy znajdzie się już za przeszkodą. Odpowiedź jest prosta – jeden z kolegów unosi i przytrzymuje dziób kajaka "uczynnego", aby i on mógł łatwo wślizgnąć się na drzewo.

Żółwik

Żółwik – najbardziej spektakularna, ale i dość energochłonna technika zwałkowa. Stosowana najczęściej podczas forsowania powalonych drzew o znacznej grubości.

Polega na „przytuleniu” się do pnia, silnym objęciu go ramionami, a następnie przerzuceniu kajaka ponad sobą (niczym żółw swą skorupę). Ten specyficzny przewrót kończy się tak, że kajak ląduje za przeszkodą, a my – jeśli wykonaliśmy wszystko prawidłowo – nadal w nim siedzimy.

Najtrudniejszym elementem całego manewru jest moment wyrwania z wody dziobu kajaka, co wymaga sporej siły.

Należy też uważać, aby w trakcie przewrotu nie zerwać fartucha, co początkującym zdarza się dość często.